Anna Milczanowska YT / 103 Views

  Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Oberwało się dzisiaj Prawu i Sprawiedliwości podczas debaty nad tym projektem ustawy, choć nikt z Prawa i Sprawiedliwości nie jest podpisany pod tą ustawą. Oberwało się nam najbardziej z ust byłej pani premier Ewy Kopacz, tak dosłownie za wszystko.

    (Poseł Tadeusz Woźniak: Ona po prostu nic nie rozumie.)

    (Głos z sali: Nie ma jej.)

    Przede wszystkim, proszę państwa, nie wsłuchaliście się w głos posła Jana Klawitera, który uzasadniał i przedstawiał projekt ustawy. Metoda in vitro nie będzie zlikwidowana. Projekt ustawy, który prezentował pan poseł, ma dwa cele. Pierwszy: zagwarantować dzieciom poczętym metodą in vitro prawo do urodzenia i wyeliminować praktyki selekcji, które niestety odbywają się przez cały czas. I cel drugi: przywrócenie porządku prawnego w Rzeczypospolitej. Polskie prawo w wielu aktach prawnych mówi o dziecku poczętym.

    Dobrze, że ten projekt ustawy będzie skierowany do komisji, dobrze, że będzie debata, ponieważ proponowana nowelizacja nie zajmuje się kwestią moralnej debaty na temat etycznej właściwości praktyki in vitro. Myślę, że ta debata, jeżeli odbędzie się w komisji, wszystkich pogodzi. Prawdopodobnie pewne zmiany w tym projekcie ustawy można będzie zastosować, ale powinna zaistnieć w związku z tym, że wcześniej (Dzwonek) kilka godzin debatowaliśmy na temat ustawy ˝Stop aborcji˝. (Oklaski)

Wystąpienie z 22 września 2016 roku